Opiekun duchowy i prawo karmy

Pisząc na temat finansowych zależności karmicznych wspomniałam o wymianie energii w sposób inny niż przyjęty przez Fenicjan, zwany też współcześnie bartelem. Mimo, iż bartel pierwotnie dotyczył towarów, to ja rozszerzę to pojęcie o usługi, wiedzę, umiejętności, oraz ogólnie rozumiane poradnictwo.

” Pamiętaj też, że za wiedzę, nawet duchową, trzeba zapłacić. Uczeń idzie na lekcję języka angielskiego i płaci za zajęcia. Nikt nie podważa, że należy tak uczynić, gdyż jest to uczciwe. Pobieranie nauk duchowych także nie jest darmowe. Jeśli ktoś bierze wiedzę Twoją, nad którą pracowałaś, której poświęciłaś uwagę, zasoby i serce, niekoniecznie opatrzoną i odkupioną certyfikatem, to jest to poradnictwo. Czy są to nauki czy porady, mają wartość, a  niewyrównane wartością pieniądza wyrównają się w inny, karmiczny sposób”. (Przekaz z 05.06.2019)

Przypominam też, że uwaga, w znaczeniu skupienia uwagi, poświęcenie uwagi jakiemuś zagadnieniu, czynności lub osobie, też jest energią.

„Jeśli nie masz intencji energetyzować przedmiotu myśli, a ona jest Ci zabierana, oddala Cię ten proces od celu duszy. To nazywa się kradzież”.(Przekaz z 05.06.2019)

Generalnie, chodzi oczywiście o równowagę wymiany energetycznej. Dostając coś, jesteśmy dłużnikami, a dług należy spłacić. Wszechświat sam dąży do wyrównania takich zależności, jeśli nie zrobimy tego sami. Może się to zdarzyć w postaci okoliczności, również naturalnych – tu uczestniczą np. żywioły, w postaci innych osób itp. Buduje się zatem skomplikowana sieć zależności, w której łatwo się pogubić, dorzucając do tego fakt odstępów czasowych pomiędzy wydarzeniami. Tracimy wówczas perspektywę i trudno nam dostrzec powiązanie.

Przykładem z mojego życia niech będzie to, że od wczesnych lat widziałam zadziwiającą wówczas dla mnie konsekwencję przyczynowo – skutkową. Np. oddając kasjerce nadmiar wydanej reszty, po chwili otrzymywałam od kogoś innego identyczna kwotę.

Wszystko wydaje się jasne i oczywiste. Pragnę tutaj zwrócić uwagę na ODSTĘPSTWO od prawa karmy. Jest to działanie z poziomu absolutnego- w Jedności. Relacja z Bogiem, z Najwyższym Źródłem, z Pierwotna Przyczyną jest z niej wyłączona.

W Miłości Boga nie ma ani grzechu, ani podziałów, ani „tam”, jest Jedność oraz „tu i teraz”. Jest trwanie zamiast działania. Nie ma zatem relacji karmicznych w Boskim Majestacie Prawa, gdy modlisz się w połączeniu ze wszystkim, z Bogiem w sobie a nie do Boga „gdzieś tam”. Zatem, pracując z energią Boską, Najwyższą, wszystko otrzymujesz za darmo, właściwie nie musisz już otrzymywać, gdyż JESTEŚ, trwasz w Obfitości….Nie masz potrzeb, wymiany, kategorii …Jesteś wszystkim i wszystko jest w Tobie.

Z perspektywy przyczynowej wszystko jest Bogiem, niczego zatem nie jesteś dłużny, gdy tylko działasz w połączeniu z Nim.

Gdy jednak zejdziemy nieco na ziemię, okazuje się, że często kontaktujemy się z istotami innymi niż Boskie. Nazywam je istotami astralnymi (więcej informacji w osobnych artykułach), możesz przyjąć, że są emanacją samego Boga, wówczas modlisz się do Najwyższego, do jego formy przejawienia się, i to powinno być OK (lepiej sprawdzić u kompetentnej osoby czy faktycznie jest równowaga). Jeśli natomiast masz wstawiennika, nauczyciela, mistrza czy opiekuna z tzw. astrala wysokiego (artykuł osobno), warto sprawdzić na jaki układ wymiany energii się zdecydowałeś. Bo nie ulega wątpliwości, że dług za pomoc, opiekę, ochronę, porady, spełnienie próśb, oddasz prędzej czy później. Może będzie to opłata w postaci energii uwagi, wysławiania świętych, którzy Ci pomagają, może zawieszenie na ścianie obrazka Twojego wstawiennika. A może będziesz odrabiał to chorobą.

W szamanizmie mówi się o przewodnikach nieoświeconych, im jednak za pomoc tradycyjnie składa się różne dary w ofierze, by nie zaistniała zależność karmiczna.

Zastanów się, gdy szaman lub inna uprawniona (lub nie) do tego osoba, za Twoją zgodą, nadaje Ci nowych opiekunów…Zapytaj o warunki układu.

Zasilanie istot astralnych energią człowieka często jest widziane na ludzkim ciele eterycznym w postaci siatki, aczkolwiek ja nie widziałam jeszcze takiego przypadku. Częściej jawi mi się to jako podpięcie- astralny kanał energetyczny lub/i informacyjny.

Mnie Źródło nigdy nie pozwoliło modlić się do aniołów, świętych czy innych istot , nawet z tzw. wysokiego astrala, zawierać jakichkolwiek układów czy paktów lub też ” stawać z nimi w szranki”. Nie im, a razem z nimi mam się kłaniać Bogu, a nawet pomagać Archaniołom.

Z tej też perspektywy nie należy modlić się do anioła stróża, ale do Boga poprzez anielskie wstawiennictwo.

„Upadłem, by oddać pokłon

przed stopami anioła, który mi je ukazał.

Na to rzekł do mnie:

«Bacz, byś tego nie czynił,

bo jestem współsługą twoim

i braci twoich, proroków,

i tych, którzy strzegą słów tej księgi.

Bogu samemu złóż pokłon!»” (Ap 22, 8-9)

 

Podsumowując, Bóg Najwyższy, Pierwotna Przyczyna zaprasza Cię nie do ofiary i spłaty długów…

 

„Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz (…)

Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,

pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz”  (Ps 51)

 

…ale do zawierzenia Jego Miłosnej Opatrzności i trwaniu w błogości ku Jego chwale, gdzie jest tylko Jedność.

 

„Bądź jednością ze wszystkim, do czego Cię powołuję, bądź jednością z moimi świętymi, bądź jednością z innymi duszami. Bądź jednością z Twoją duszą w Bogu”. (Przekaz z 12.12.2019)

Dodaj komentarz