Błogosławieństwo od Boga

Przekaz spisany podczas mojej modlitwy brewiarzowej.
Do treści oryginalnego psalmu 112 podyktowane jest rozwinięcie.

 

 
Błogosławiony człowiek, który służy Panu *

Błogosławieni, którzy Mi służą i życie swoje oddają na służbę Bożej sprawie

i wielką radość znajdują w Jego przykazaniach.

w Moich przykazaniach Miłości i słuchaniu głosu Mojego w sercach i go wypełnianiu,
Ci oto chodzą Moimi drogami
Droga duszy z serca wytyczona, nie jest jednak “walentynkowa”, ale utrzęsiona i
wymierzona

Potomstwo jego będzie potężne na ziemi, *

Potomstwem Twoim czyny co się echem odbiły w sercach innych współistniejących i Mnie miłujących,

A potęgą jest właściwe na świat patrzenie oraz zawierzenie.

dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

Ale i samo z siebie nie poskąpi prawości

Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu, *

ale nie będą robili nic po kryjomu, w skrytości serca,

Ma Obfitość się wylewa i innych oślepia potęgą Boga Najwyższego 

(…) Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza *

Bo nie posiada, stąd też pożycza gdy oddaje.

A gdy wydaje się mu, że pożyczając traci,

Taki w Mym Królestwie próżno się bogaci

i swoimi sprawami zarządza uczciwie.

Uczciwie czyli prawdziwie

Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje *

i pozostanie w wiecznej pamięci.

Nie przelęknie się złej nowiny, *

nie zlęknie się i niepokój zniszczy

Miłość będzie wzniecał jak ogień świetlisty.

 

Dodaj komentarz